Akademia 3 Składników: placuszki proteinowe

48 | dodaj
Ucieszyłam się niesamowicie, kiedy otrzymałam od Wilka akurat ten przepis, który będziecie mieli okazję dzisiaj poznać. Po pierwsze, nie do końca wiedziałam, co zrobić z próbką odżywki białkowej, którą podkradłam mojemu chłopakowi. Po drugie, od pewnego czasu rozglądam się za różnymi opcjami na śniadanie, by ulubiona owsianka mimo wszystko zbyt szybko mi się nie znudziła. Przepis na placuszki proteinowe rozwiązał zatem wszystkie moje drobne problemy, a ponadto mogłam rozpływać się w zachwycie nad dzisiejszym śniadaniem! Już tradycyjnie zapraszam Was na krótką relację z gotowania (jako kulinarny laik radzę sobie coraz lepiej!), z kolei by poznać niezbędne składniki oraz recepturę wykonania placuszków, koniecznie odwiedźcie blog Wilk Syty. 

Przygotowanie masy na placuszki jest banalnie proste. Wystarczy rozgnieść banana widelcem, dodać jajko oraz odżywkę białkową, w moim przypadku o smaku ciasteczek – wręcz idealnie nadawała się ona do wykorzystania właśnie do słodkich, śniadaniowych placków. Po dokładnym wymieszaniu składników i rozprawieniu się z ewentualnymi grudkami można przejść do smażenia, co tylko potwierdza, że jest to opcja wręcz idealna na szybkie śniadanie.

Pierwsze urodziny bloga

60 | dodaj
To miał być ciekawy post. Pełen anegdotek i refleksji. Niestety rozwijające się w zastraszającym tempie przeziębienie sprawia, że mam siłę jedynie leżeć i patrzeć w sufit. Jak w takim stanie sklecić coś mądrego i zgrabnego? Opadające powieki i załzawione oczy skutecznie w tym przeszkadzają. Byłoby mi jednak smutno, gdybym chociaż o tym nie napomknęła. Tak, dziś mój blog obchodzi roczek. Naprawdę nie spodziewałam się, że tyle wytrwam. A teraz nawet nie wiem, kiedy ten rok właściwie zleciał. Już rok? Rok prowadzenia bloga? Niesamowite. 

Cieszę się, że było mi dane stworzyć to miejsce, zdążyłam bowiem bardzo je polubić. Nie wyobrażam sobie teraz, by tego bloga miało nie być. Dobrze mi tutaj. Dobrze mi również z Wami i właśnie w tym miejscu chciałabym Wam podziękować za obecność, Moi Drodzy Czytelnicy. Gdyby nie Wy, wielce prawdopodobne, że wcale nie wytrwałabym tak długo. Ponieważ tak naprawdę tworzymy to miejsce wszyscy razem, każdy po trochu.

A teraz wybaczcie, ale wrócę pod kołdrę. Nienawidzę mieć kataru. 
Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.