#3 Gotuję z... Wilk Syty

Ten przepis zdążyłam wypróbować już kilka razy, więc najwyższy czas napisać o nim kilka słów. Myślę jednak, że akurat ten post nie będzie należał do najdłuższych w mojej blogowej karierze, bowiem tortilla z kurczakiem w sosie miodowo-musztardowym w wykonaniu autorki bloga Wilk Syty broni się sama. Po przepis odsyłam Was oczywiście do źródła – pozwoliłam sobie podlinkować go w poprzednim zdaniu. Ja z kolei mogę zaprosić Was, drodzy czytelnicy, na krótką relację z gotowania oraz, co najważniejsze, opis wrażeń smakowych. I już teraz wiem, że nawet najwymyślniejsze słowa nie oddadzą ich w pełni. 


Cóż, w tym przypadku nie przeczytacie o mych perypetiach w trakcie gotowania zbyt wiele, ponieważ tortille robiłam już wcześniej wiele razy i mam w tym jako taką wprawę. Ha, jest jednak coś, w czym nie jestem kulinarnym laikiem! Zresztą, któż z nas przynajmniej raz w życiu nie robił tortilli? Myślę, że znajdzie się naprawdę niewiele takich osób. Nie ma w końcu zbyt wielkiej trudności w nafaszerowaniu gotowego placka ulubionymi składnikami. Ewentualnie jeszcze oczywiście placki do tortilli można zrobić samemu, ale proszę, nie wymagajcie ode mnie zbyt wiele.
 

Już w trakcie przygotowania składników przyszedł moment kosztowania i testowania. Mowa oczywiście o kurczaku w sosie miodowo-musztardowym, ponieważ nigdy takiego nie jadłam. Nim jednak usmażone kawałki kurczaka zostały umieszczone w sosie, należało oczywiście spróbować samego sosu. I muszę szczerze przyznać, że nie byłam w stanie stwierdzić czy mi on smakuje, czy też może wręcz przeciwnie. Z tego też powodu byłam sceptycznie nastawiona do całego dania, bo co się okaże, jeśli smakować nie będzie? Mój chłopak, z którym akurat wtedy gotowałam był nieco bardziej krytyczny w swej ocenie. Choć mówił, że sos może być, to po jego minie widziałam, że bał się tego, co przyjdzie mu zjeść, ale czego się nie robi dla ukochanej tak dzielnie uczącej się gotować? Ja się nie poddałam. Kurczak wylądował w sosie na przepisowe pół godzinki, a kiedy był gotowy, zabrałam się za składanie tortilli.


Pierwszy kęs. Drugi kęs. Trzeci – wreszcie jest, mięso! Wraz z chłopakiem popatrzyliśmy po sobie z niedowierzaniem. Było pyszne! Wręcz obłędne! Żadne z nas nie spodziewało się, że finalnie smaki będą tak idealnie ze sobą współgrały i doskonale się uzupełniały. Zaczęliśmy jeść tak, że aż uszy nam się trzęsły i w tym momencie muszę się Wam pochwalić, że pierwszy raz w przeciągu całego naszego związku zjadłam więcej od niego. I co z tego, że nie tak dawno temu zjadł wtedy posiłek potreningowy? I tak się liczy! Wracając jednak do najważniejszego, czyli do smaku – tortilla w tym wydaniu momentalnie stała się moją ulubioną. Za drugim podejściem nie tylko kurczak był obficie obtoczony w sosie, ale również sam sos znalazł swe miejsce w tortilli. W związku z tym, jeśli są tutaj osoby, które tak jak ja dopiero zaczynają eksperymentować w kuchni – nie zrażajcie się, jeśli jeden ze składników nie do końca wam odpowiada, a niedokończone danie nie gra. Warto mimo wszystko poczekać na efekt końcowy, ponieważ może być on bardzo zaskakujący i niespodziewanie pyszny!

Gorąco zachęcam Was do wypróbowania przepisu. A może macie jakieś inne, swoje ulubione sposoby na tortille, która jest prawdziwą ucztą dla podniebienia? 

53 komentarze:

  1. Czytałam notatkę, a ślinianki pracowały coraz mocniej hihihii. Koniecznie muszę wypróbować, wielkiego smaka mi narobiłaś! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam przepis z całego serduszka - danie idealne na szybki, ale całkiem zdrowy i sycący posiłek :)

      Usuń
  2. jak sobie wyobrażę połączenie miodu i musztardy to już w myślach kiepsko mi smakuje hehe. Ale wiem, że Wilk Syty ma świetne przepisy i teraz zastanawiam się co czego zużyć 2 piersi, które mam w zamrażarce- do domowego kebaba na ostro czy do takiej tortilli na lekko słodko...na razie jestem za ostrą wersją ale jak tylko znajdę fajny przepis na domową tortillę to kto wie. W każdym razie ten przepis na pewno wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie mi jakoś też nie pasuje połączenie miodu i musztardy. Chociaż głowę dam sobie uciąć, że może to smakować nieziemsko dobrze! Będę musiała w końcu wypróbować przepis, by moc się przekonać i utrzeć nosa mojemu przekonaniu, że to nie jest zbyt dobre. :D

      Usuń
    2. Sos miodowo- musztardowy jest pyszny, aż mi się nie chce wierzyć, że tyle osób go nie próbowało :P :O

      Usuń
    3. Widzę, że sos miodowo-musztardowy wzbudza wiele kontrowersji :) Ja sama nie byłam do niego przekonana, kiedy spróbowałam go solo, jednak kiedy już miała okazję spróbować całej, kompletnej tortilli zmieniłam zdanie o 180 stopni i w sosie się zakochałam :) Moim zdaniem naprawdę warto go spróbować, nawet jeśli połączenie miodu i musztardy wydaje się tak bardzo abstrakcyjne. Wiadomo też, że są gusta i guściki i na pewno każdemu nie zasmakuje, ale póki nie spróbujecie, to się nie dowiecie :)

      Usuń
    4. Wszystko słyszałam <3 ;D Nie każdemu miód z musztardą podejdzie, znam ludzi, dla których miód z mięsem to istny horror ;) Ja tam uwielbiam dlatego na blogu jest mnóstwo słodko-ostro-kwaśnych przepisów takich jak ten. A sos miodowo-musztardowy jest jednym z najpopularniejszych chyba, dziwi mnie strasznie, że ludzie go nie znają. Ale spoczko, przecierajmy szlaki! ;D

      Usuń
    5. Ja właśnie mam problem z polubieniem dań słodko-ostro-kwaśnych. Ja lubię wszystko na ostro, nie lubię łączyć słodkiego i ostrego zarazem. :D

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. I równie pysznie smakuje, mogę to zagwarantować!

      Usuń
    2. No co ja poradzę że tak lubię jeść

      Usuń
    3. Nie martw się, nie Ty jedna :)

      Usuń
  4. Pięknie się prezentuje, aż zrobiłam się głodna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, sama po napisaniu tego posta zaczynam tęsknić za taką tortillą :)

      Usuń
  5. A ja uwielbiam sos miodowo-musztardowy. :D (miód-musztarda-cytryna do np. sałatki z wędzonym łososiem - geeenialne połączenie!). A tortilli kurka dawno nie jadłam. :D Będę musiała to nadrobić. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wreszcie ktoś, kto nie ma co do tego sosu wątpliwości! ^^ W sałatce jeszcze nie miałam okazji go wypróbować, więc koniecznie będę musiała to nadrobić, Ty tymczasem leć zaserwować sobie jakąś dobrą tortillę! :)

      Usuń
  6. Narobiłaś mi apetytu na torillę! I coś czuję że w weekend uskutecznię ten przepis u siebie, bo musi smakować wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam, smak jest naprawdę niesamowity :) Tym bardziej, że dla mnie było to coś kompletnie nowego i bardzo się cieszę, że dowiedziałam się o istnieniu takich dobroci.

      Usuń
  7. No, błagam, nie kuś już tym boskim smakiem, bo ślinka cieknie litrami! :D
    Szczerze Ci zazdroszczę, że potrafisz tak dobrze przyrządzać tortille. Wiem, że to proste i chyba to najbardziej mnie denerwuje, że nie takie trudne rzeczy już gotowałam, a tu taka tortilla mnie zagięła swoją "nieidealnością". Okazuje się, że za twarda, a nie miękka - zamiast skłonna do zwijania raczej prędzej się łamie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam podobny problem, kiedy podgrzewałam placek w piekarniku. Teraz robię to na patelni, obracając go co jakiś czas i często kontrolując, przez co wychodzi mi idealnie miękka tortilla w sam raz do zwijania, także polecam :)

      Usuń
  8. Ja nie robiłam, a jak próbowałam to skończyło się katastrofą :P

    OdpowiedzUsuń
  9. W takim razie trzeba spróbować, skoro przepis od Wilka i Jaspis poleca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba spróbować koniecznie i jak najszybciej! :)

      Usuń
    2. Certyfikat jakości haha ;D

      Usuń
  10. Ja też wypróbuję, tylko w wersji z tortillą :D smacznego :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę polecam, smak jest obłędny :)

      Usuń
  11. Lubię miodowo-musztardowe smaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja, odkąd je poznałam, zdecydowanie też!

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Ja też :) Szybki i sycący posiłek, kiedy nie ma się pomysłu na nic innego ;)

      Usuń
  13. Hmmm.... połączenie miodu z musztardą, kurczakiem i warzywami może niekoniecznie do mnie przemawia, ale mimo to zdjęcia wyglądają bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy, że zrobisz to raz i nie będziesz żałować. Sosy musztardowe są bardzo dobre a w połączeniu z miodem dają bardzo dobry smak. Poza tym musztarda się bardzo dobrym produktem na zimę. Przeczyszcza drogi oddechowe.

      Usuń
    2. Zgadzam się z Blueberry. Ja sama byłam sceptycznie nastawiona, w końcu miód i musztarda?! Bardzo się zdziwiłam, kiedy okazało się, jak dobrze to smakuje :) A dodatkowo jakie ma wspaniałe właściwości!

      Usuń
  14. Wygląda dobrze, a sos wpisy idealny do takiej tortilli. Szkoda, że nie mam czasu (ani mi się nie chce ich) zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, leniuszku ^^ Ale doskonale Cię rozumiem, sama z natury jestem leniuszkiem i do wielu rzeczy w życiu muszę się zmuszać, taki już mój urok. Dlatego mogę Ci powiedzieć, że jak już zachce Ci się taką tortillę zrobić, to na pewno nie pożałujesz :)

      Usuń
  15. Kurcze, czemu ja wcześniej nie widziałam tego posta ?!?! ;DDD Bardzo się cieszę, że Wam smakowało, chłopak widzę dobry krytyk kulinarny ;D Uwielbiam Twój styl pisania, ale to już wiesz, nie miałam pojęcia, że będzie o tym post, a to niespodzianka. <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam go już wrzucić dawno temu, ale to chwilę zapominałam, więc w końcu jest! ^^

      Usuń
  16. Eksperymenty już takie są albo nie wyjdzie albo wyjdzie. Czasem jednak trzeba poczekać na całe danie, bo smaki muszą razem współgrać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym przypadku ewidentnie należało poczekać :) I bardzo się cieszę, że mogę zaliczyć ten eksperyment do udanych :)

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Oj, ja też! Może by taki posiłek potreningowy sobie zrobić, hm, hm...

      Usuń
    2. ja posiłek bym taki chciała przedpracowy:D

      Usuń
    3. Właściwie taką tortille można chyba jest o każdej porze dnia i nocy. A przynajmniej ja bym mogła... :D

      Usuń
    4. oj i ja:D jestem tortillożerna;D

      Usuń
  18. Muszę przepis zweganizować dla mojego mężczyzny ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wege mężczyzna? To chyba rzadko spotykane. A dla mnie na pewno mocno abstrakcyjne, jeżeli popatrzę na mojego mężczyznę, typowego mięsożerce :)

      Usuń
    2. U nas tendencja jest dokładnie odwrotna, jest pierwszym weganinem jakiego poznałam :D Ciekawe, zupełnie inne podejście do odżywiania ;)

      Usuń
    3. Pewnie w kwestiach kulinarnych możesz wiele się od niego nauczyć :)

      Usuń
    4. Może seitan zamiast kurczaka? No i agawa ;)

      Usuń
  19. Uwielbiam tortillę, polecam wersję z tuńczykiem, również bardzo smaczna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tuńczykiem jeszcze nie jadłam, a bardzo go lubię, więc jak nie zapomnę (ach, ta skleroza!), to będę kombinować :)

      Usuń

Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.