LIEBSTER BLOG AWARD vol. 2

Byłam bardzo mile zaskoczona, kiedy zostałam po raz drugi nominowana do Liebster Blog Award. Co prawda całkiem niedawno odpowiadałam na Wasze pytania z poprzednich nominacji, ale uznałam, że nic nie zaszkodzi, jeśli napiszę odpowiedzi także na te kilka pytań, które będziecie mogli zobaczyć poniżej. Tym razem nominowała mnie Paulina z bloga Tylko kilka kalorii o Pannie P, ja z kolei przechodzę do sedna sprawy.


Sprawiłam to ja sama :) Nim jeszcze zaczęłam pisać, zaglądałam na inne blogi o podobnej tematyce, aż w końcu stwierdziłam, że może i ja spróbuję? Odkąd pamiętam, lubiłam stukać w klawiaturę i w ten sposób tworzyć. Dobrych parę lat temu pisałam własne opowiadanie, obecnie udzielam się też na tak zwanych blogach grupowych, gdzie także pisze się opowiadania i prowadzi własną postać, coś na zasadzie RPG, ale to nie do końca to samo. W końcu przyszedł czas, kiedy miałam ochotę wygadać się także na temat moich zmagań z aktywnością fizyczną i próbami porzucenia słodyczy na rzecz bardziej wartościowych produktów, przez co teraz możecie mnie czytać aż do dziś :)

O ile dobrze pamiętam, pomysł na nazwę pojawił się podczas długiej kąpieli w boleśnie gorącej wodzie. Nie myślałam nad tym jakoś intensywnie, nie spędzało mi to snu z powiek, ot, w pewnym momencie nazwa sama wpadła mi do głowy i spodobała się na tyle, że już więcej się nad nią nie zastanawiałam. Teraz staram się podążać moją fit drogą, czasem mniej lub bardziej wyboistą, czasem także zaskakującą ostrymi zakrętami. 

Mam, rudego kocura, którego mieliście okazję zobaczyć w poprzednim poście, więc nie będę się już na jego temat rozpisywać, choć mogłabym mu poświęcić cały osobny i bez wątpienia długi post. 

O rany. Nie lubię tego typu pytań, zawsze najdłużej się nad nimi zastanawiam. Dlatego o pomoc poprosiłam mojego chłopaka, choć ciężko było go zmusić do podania tych trzech cech, on jednak zna mnie najlepiej, dzięki niemu też powinno być choć odrobinę zabawnie ;)
"Strachliwy srakacz" – rzeczywiście, okropna ze mnie panikara, szczególnie jeśli chodzi o wszelkiego rodzaju zaliczenia oraz egzaminy. Zaczynam jednak traktować to jako mój mały rytuał i wiem, że kiedy panikuję, to na pewno zdam. 
"Przylepa" – a kto z Was nie lubi się tulić i być mizianym po pleckach?
A ponad to miła, inteligentna, oczytana. To więcej, niż trzy cechy, ale po dwóch poprzednich należało wstawić coś bardziej przyziemnego. 

A wiecie, że nie wiem? Nie chcę wymyślać niczego na siłę. Uważam, że każdy dzień jest wyjątkowy, obojętnie w jaki sposób go przeżyjemy i co w tym danym dniu zrobimy. Najważniejsze jednak, przynajmniej dla mnie osobiście, jest to, by mieć z danego dnia satysfakcję. Czasem zdarzają mi się takie dni, pod koniec których mam wrażenie, że niczego nie zrobiłam, ani dla siebie, ani dla innych, że ten dzień zmarnowałam, a przecież mogłam zrobić tyle rzeczy! I właśnie takie dni uważam za stracone. 

Cień jest w każdym z nas. I wszędzie, na każdym kroku, zawsze, gdy stajemy przed jakimś wyborem, musimy go zabić.
Maja Lidia Kossakowska - Siewca Wiatru
Nie przewrócę się, nawet się kurwa nie potknę.
Maja Lidia Kossakowska - Siewca Wiatru

Optymizm, czasem mniejszy, czasem większy. Przeświadczenie i poczucie, że kiedy muszę coś zrobić, to to robię, nawet jeśli sobie przy tym ponarzekam. Punktualność, niby banalne, ale naprawdę wiele osób ma z nią duży problem, ja z kolei lubię szanować swój i czyjś czas.

Może to nie stricte kolekcjonowanie, ale uwielbiam mieć w domu dużo książek. Książek nigdy za mało, a miejsca na regale pomalutku zaczyna brakować, jednak ja lubię patrzeć, jak jest go coraz mniej i mniej. 

Praca związana na pewno z moim kierunkiem studiów, czyli Technologią Chemiczną. Praca, w której nie będę się nudzić za biurkiem, będę mogła za to się rozwijać i każdego dnia stawiać czoła nowym wyzwaniom, bo to one pomagają zapobiegać rutynie. Praca, w której będę czuła się spełniona i do której będę chodziła z przyjemnością. Nie wiem, co konkretnie miałoby to być, bo po moim kierunku będę mogła pracować zarówno na instalacjach w przemyśle jak i w laboratorium. No i najważniejsze, to po studiach w ogóle znaleźć pracę w zawodzie ;)

Podobne, jeśli nawet nie takie same pytanie dostałam przy okazji poprzedniego LBA i już wtedy zobaczyliście, że podchodzę do tego od tej praktycznej strony. W tym przypadku byłoby to krzesiwo lub inny wymyślny sprzęt do rozpalenia ognia. 

Hm, nie słucham jakoś wybitnie często muzyki, wiecie? Także nie mam takiej, po prostu.

Tak jak i poprzednim razem, nie nominuję nikogo, lecz jeśli macie ochotę, możecie na niektóre pytania odpowiedzieć w komentarzach. Chyba że ktoś chciałby odpowiedzieć na wszystkie, oczywiście nikomu tego nie bronię ;) A dlaczego nie nominuję? Gdyż wymyślenie nowych 11 pytań byłoby dla mnie istną katorgą, siedziałabym nad tym cały dzień, jeśli nawet nie dłużej, więc mam nadzieję, że to zrozumiecie i mi wybaczycie, po prostu sprawiłoby mi to więcej stresu niż przyjemności. 

A tak na marginesie wspomnę jeszcze, że powrót do wymiarów sprzed sesji coraz lepiej mi idzie. Więcej o tym i innych bardziej "fit sprawach" w kolejnych postach!

30 komentarzy:

  1. Dzięki takim postom zawsze można się czegoś ciekawego dowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, ja sama bardzo lubię je czytać na innych blogach :)

      Usuń
  2. No i juz wiem o Tobie więcej :P :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie bardzo mnie to cieszy gdyż wydaje mi się, że dobrze od czasu do czasu powiedzieć coś więcej o sobie czytelnikom ;)

      Usuń
  3. Ten o przewracaniu cytat jest kozak :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też bardzo, ale to bardzo się podoba, nie mogłabym go tutaj nie umieścić ^^

      Usuń
  4. Świetny tag :) Twój adres mega mi się podoba, lubię takie proste, ale mające coś w sobie. "Nie przewrócę się, nawet się kurwa nie potknę." ŚWIETNY CYTAT!!! OMG, chyba go sobie napiszę na ścianie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cytat z mojej ulubionej książki, bardzo zapadł mi w pamięć i aż chyba sama umieszczę go sobie w jakimś widocznym miejscu, szczególnie teraz, kiedy staram się, by moja fit droga była jak najmniej wyboista ;)

      Usuń
    2. Ha, chyba przeczytam tę książkę w takim razie, jeśli taki cytat się w niej znalazł, to padam :D Mam tak samo, a zmotywował mnie :)

      Usuń
    3. Ja bardzo ją polecam, to zdecydowanie moja ulubiona książka, choć nie mam pojęcia, czy lubisz fantastykę i czy przypadnie Ci do gustu ;)

      Usuń
    4. A powiem Ci szczerze, że zazwyczaj fantastyki nie czytam, ale bywają takie książki, na które się skuszę, mimo że to nie mój gatunek, a potem jestem nimi zachwycona ;)

      Usuń
    5. W takim razie polecam Ci Siewcę Wiatru :) Z książkowych smaczków mogę zdradzić, że tamtejsze anioły palą trawkę z Fatimy, jakkolwiek dziwnie to brzmi ;) Sama fantastykę uwielbiam, ale od czasu do czasu sięgam po coś innego, żeby mi się nie przejadła.

      Usuń
    6. Na pewno sprawdzę ;) Właśnie jutro wybieram się do biblioteki i do księgarni, sprawdzę, może gdzieś znajdę :)

      Usuń
  5. Też lubie mieć dużo książek :)
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo Ci dziękuje, że odpowiedziałaś na moją nominację. Bardzo mi miło, bardzo mi miło również dlatego, że mogłam się o Tobie czegoś dowiedzieć.
    "Nie przewrócę się, nawet się kurwa nie potknę" - to chyba będzie moje motto życiowe od dziś :D Hej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że z tego typu postów rzeczywiście można się czegoś o mnie dowiedzieć - staram się pisać tak, by czytelnicy rzeczywiście mogli mnie poznać :)
      Widzę, że cytat robi swego rodzaju małą furorę ^^

      Usuń
  7. Z drugiego cytatu się uśmiałam i aż sobie westchnęłam jak to jest mi bliskie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? ^^ Dlatego też bardzo lubię ten cytat, taki prosty, a tak dobrze oddaje niektóre rzeczy.

      Usuń
  8. Ciekawy wywiad ;) I cytaty, które wymieniłaś bardzo mi się podobają :) ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że raczej większości z tego posta najbardziej podobają się właśnie cytaty :D

      Usuń
  9. "Nie przewrócę się, nawet się kurwa nie potknę." - podoba mi się :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej cytat zdecydowanie zawojował ten post :D

      Usuń
  10. Przekonałaś mnie. Czytam Siewcę Wiatru. Natychmiast!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam, zdecydowanie moja ulubiona książka :) Nie wiem tylko, czy lubisz takie klimaty, ale ja po prostu przepadłam po pierwszych kilku linijkach :)

      Usuń
  11. Świetne cytaty:) Fajna z Ciebie osoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo miło mi to słyszeć, bo chyba każdy z nas ma takie dni, w których się nad sobą zastanawia i dochodzi do wniosku, że jednak nie jest się takim fajnym ;)

      Usuń
  12. Bardzo lubię czytać takie tagi ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię tego typu posty, bo można się wiele dowiedzieć o autorce bloga, a twój bardzo lubię. Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do mnie :)
    http://sara-wawrzak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. też uwielbiam mieć w domu dużo książek. odwiedzać bibliotekę również uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze wydawało mi się, że w bibliotece mogłabym siedzie godzinami, a tymczasem spędzam w niej góra 10 minut :D Jest po prostu tyle książek, które chcę przeczytać, że bardzo szybko coś znajduję i nagle okazuje się, że mam już w rękach ten limit 3 książek, które mogę na raz wypożyczyć i nie mogę rozejrzeć się za niczym więcej ;c

      Usuń

Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.